Obiecałam więc słowa dotrzymuję i już do Was na klawiaturze nowy post wystukuję.
He he he poetka ze mnie co?
Jak ostatnio już pisałam wraz z pudełeczkiem Glossybox dotarła do mnie ekspresowa maseczka shakerowa STEM CELLS EXPRESS SHAKER MASK
Producent o niej pisze tak:
Maska shakerowa z komórkami macierzystymi z jabłoni szwajcarskiej, przeznaczona do każdego rodzaju cery. Komórki macierzyste z jabłoni szwajcarskiej chronią ludzkie komórki macierzyste i odbudowują zniszczoną z wiekiem strukturę skóry. Silnie regenerują, liftingują, zwalczają oznaki i opóźniają proces starzenia się komórek skóry, pozostawiając młodzieńczy wygląd i witalność. Sorbitol intensywnie nawilża skórę, wiąże wodę na powierzchni naskórka i ogranicza jej parowanie, podnosząc poziom nawilżenia. Wygładza drobne zmarszczki, a także zapobiega wiotczeniu skóry.
Maska zalecana szczególnie do cery zmęczonej i wymagającej intensywnego odżywienia.
Przyznam,że z lekkim oporem podeszłam do tego dziwadła,które początkowo było proszkiem a w połączeniu z wodą i wymieszaniu w shakerze miało stac się maseczką.Dotąd shaker kojarzył mi się tylko z pysznymi drinkami serwowanymi przez przystojnych z reguły barmanów a tu proszę...niespodzianka.
Zastosowanie produktu
"Wlej do shakera 60 ml wody o temperaturze 20°C, wsyp zawartość saszetki i nałóż wieczko shakera. Wytrząsaj szybko i energicznie przez około minutę do otrzymania jednorodnej pasty. Maskę nałóż natychmiast na wybrany obszar. Pozostaw na skórze przez 10 minut i zmyj. Możesz zastosować ulubiony krem.
Problem miałam z wodą bo dołączony shaker owszem miał miarkę ale temperatury wody mierzyć mi się nie chciało więc nalałam letniej.Jakoś zawsze mam problem z określaniem temperatury wody więc wydaje mi się,że lepiej by było gdyby producent napisał po prostu woda ma byc zimna albo letnia a tak to kombinuj czy utrafisz z ciepłotą bądź zimnotą wody.Mnie się udało więc gdybyście się skusili na zakup tego cuda to powtarzam,że woda ma być letnia.
Po wymieszaniu proszku z wodą w shakerze i krótkiej zabawie w barmana powstaje coś co mnie osobiście przypomniało konsystencję trochę gęstszego kisielu.Pachniało równie pysznie jak on jabłkiem.
Nie,nie nie zjadłam ale wąchała,wąchałam i nawąchać się nie umiałam.
Kiślowe coś co było maseczką nałożyłam na twarz.Konsystencja była na tyle gęsta,że nie zjeżdżała z twarzy a po jakimś czasie miałam wrażenie,że maseczka jeszcze trochę zastygła.Zdjęcia nie dodam bo wyglądałam co najmniej dziwacznie.Lekko zielonkawy kolor maseczki nijak mi jednak urody nie dodaje ale zobaczymy jaki będzie efekt po zmyciu.
Maseczka przyjemnie chłodziła skórę więc idealna też dla osób ze skórą naczynkową a zapach to prawdziwa poezja.
Po upływie 10 minut większą część kisielu zdjęłam ręcznikami papierowymi a resztę zmyłam wodą.Przyznam nie lubię zmywać maseczek takiej żelowo-kiślowej konsystencji ale jak się okazało efekt wynagrodził małą niedogodność.
Skóra po zmyciu była nie tylko idealnie nawilżona i odżywiona ale także cudnie miękka i gładka.Pojedyncze wypryski z mojego czoła,które każdego dnia straszyły mnie w lustrze zniknęły a zmarszczki jakieś takie też mnie widoczne.No przyznam,że opłaciła się zabawa w barmana.
W skali od 0-5 punktów maseczce spokojnie z czystym sumieniem przyznaję punktów 5 więc bingo,nareszcie coś co mnie zachwyciło.
Cieszę się,że mogłam wypróbować maseczkę na własnej skórze i poznać jej działanie.Mój początkowy sceptycyzm był zupełnie nieuzasadniony a maseczka spisała się pod każdym względem wyśmienicie.
Pozytywnie mnie zaskoczył również skład maseczki,który nie był jakimś długim tasiemcem składników a osobiście uważam,że im mniej chemii tym więcej natury.
Maseczkę możecie kupić tutaj: http://yasumi.eu/984-stem-cells-express-shaker-mask-.html
Kosztuje około 19 złoty a 15 gramowe opakowanie to jedno nałożenie wystarczające zarówno na twarz jak i na szyję.
I co? Zdecydujecie się?
Drogo, ale jak za takie działanie chyba warto zapłacić :)
OdpowiedzUsuńTeż uważam,że warto zapłacic za takie działanie.Fakt,że cena około 19 zł za jeden raz nie jest niska ale od czasu do czasu dla szybkiej regeneracji warto zainwestowac.
OdpowiedzUsuń